![]()
Szkoła Podstawowa nr 3
z Oddziałami Integracyjnymi
i Oddziałami Sportowymi
![]()
Gimnazjum nr 3
z Oddziałami Integracyjnymi
22, 23 i 24 kwietnia bieżącego roku gimnazjaliści w całym kraju przystąpili do pisania egzaminów gimnazjalnych. Chciałabym opisać ich przebieg w szkole, w której się uczę-w Gimnazjum nr 3 w Augustowie.
Egzaminy odbyły się w specjalnie przygotowanych do tego
wydarzenia salach. Każdy uczeń pisał przy osobnym stoliku, który
oznaczono wymaganymi informacjami. Większość moich kolegów i koleżanek
pisała egzamin na dużej sali gimnastycznej, natomiast ci, którzy
korzystali
z wydłużonego czasu pracy, przystąpili do egzaminu w bibliotece
szkolnej.
Na każdą część testu musieliśmy stawić się o godzinie 8.00.
Około pół godziny później rozpoczęło się wpuszczenie na salę. Na
rozwiązanie pierwszej i drugiej części egzaminu gimnazjalnego mieliśmy
przeznaczone
2 godziny, a na trzecią część 1,5 godziny. Pierwsza część,
humanistyczna, odbyła się 22.04.09r. Zgodnie z planem, już o 8 rano
wszyscy zebraliśmy się w szkole i w wielkim napięciu, tylko z długopisem
i legitymacją w ręku, czekaliśmy na swoją kolej, aby wejść do sali.
Następnie musieliśmy znaleźć ławkę z przyklejonym paskiem, gdzie były
zapisane potrzebne dane. Wreszcie powitał nas dyrektor szkoły oraz
powołana komisja. Po rozdaniu testów, sprawdzeniu ich kompletności,
zapoznaniu się z instrukcją, wszyscy w skupieniu przystąpili do pracy.
Motywem przewodnim części humanistycznej były podróże. Musieliśmy
wyszukiwać informacje zawarte
w różnych tekstach kultury, zinterpretować obraz i wiersz, napisać
podanie oraz rozprawkę. Nasze pierwsze wrażenia były raczej pozytywne,
ale nie wszyscy opuścili salę egzaminacyjną z wyrazem szczęścia na
twarzach. Następnego dnia, czyli 23.04.09r., o tej samej porze
przyszliśmy na drugą część egzaminu, czyli matematyczno-przyrodniczą.
Sprawiła ona więcej trudności niż poprzednia. Rozwiązywaliśmy zadania z
chemii, fizyki, matematyki, musieliśmy się również wykazać wiedzą z
biologii i geografii. Atmosfera rozluźniła się dopiero trzeciego dnia.
Odbył się wtedy egzamin
z języka angielskiego. Sądząc po uśmiechach na twarzach gimnazjalistów,
test nie okazał się trudny.
Teraz z niecierpliwością czekamy na wyniki. Jedni twierdzą, że dobrze im poszło i są z siebie dumni, inni zaś są rozczarowani i uważają, że nie wyszło tak, jak chcieli. Mamy nadzieję, że wyniki będą satysfakcjonujące, gdyż od tego zależy, do jakiej szkoły się dostaniemy.
Diana Jaszczuk, uczennica klasy III Ga