![]()
Szkoła Podstawowa nr 3
z Oddziałami Integracyjnymi
i Oddziałami Sportowymi
![]()
Gimnazjum nr 3
z Oddziałami Integracyjnymi
Słów kilka o programie
W ramach Rządowego programu wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży w 2007r. „Aktywizacja jednostek samorządu terytorialnego i organizacji pozarządowych” o dotację na realizację projektu „Kultura w zasięgu ręki” ubiegało się stowarzyszenie Towarzystwo Młodego Krechowiaka w Augustowie, składając projekt „Kultura w zasięgu ręki”. Projekt został pozytywnie zaopiniowany przez Podlaskiego Kuratora Oświaty.
W
realizacji programu uczestniczy 20 gimnazjalistów. Pomysłodawcami i
realizatorami programu są p. Wiesława Chrulska
oraz p. Krystyna Szyper. Nadrzędnym celem programu jest umożliwienie
młodzieży mieszkającej z dala od ośrodków kultury bliższego kontaktu
z kulturą i sztuką, zdobycie wiedzy i umiejętności wkraczających
poza te zdobywane w szkole. Program ruszył na przełomie września
i października, zakończy się w grudniu. Pierwszy „kulturalny wyjazd”
grupa ma już za sobą.
W
poszukiwaniu „Babiego lata” – z wizytą
w Muzeum Narodowym
Naszym głównym celem podczas wizyty w Muzeum Narodowym było obejrzenie Galerii Malarstwa Polskiego, aby uczniowie- uczestnicy programu- mogli zobaczyć dzieła, które znane są im tylko z reprodukcji. Wspaniałe obrazy polskich malarzy wywarły duże wrażenie na młodzieży, co widać w ich wypowiedziach.
Znajdowały się tam piękne obrazy różnych twórców m. in. Jana
Matejki. Największe zainteresowanie wzbudził w nas obraz ,,Bitwa pod
Grunwaldem”. Zaskoczył nas swoim rozmiarem, precyzją i dokładnością
sceny. Widzieliśmy też autoportret Jana Matejki i pejzaże, na
których było widać nawet pociągnięcia pędzla..”.
Sylwia O., Agnieszka Ł., Ewelina W.-
uczestniczki programu
„Z podziwem zatrzymałem się przy pięknym obrazie „Rybacy”
L. Wyczółkowskiego przedstawiającym dwóch rybaków.”
Karol J.- uczestnik programu
„Z Muzeum Narodowego zapamiętam szczególnie to, iż widziałem obraz
„Babie lato” Józefa Chełmońskiego.
Bartek N.- uczestnik programu
„Viva Mexico!”
Mocne
wrażenia po obejrzeniu wystawy
w Narodowej Galerii Sztuki „Zachęta”
Wystawa „Viva Mexico” w Galerii „Zachęta” ukazała uczestnikom programu specyfikę sztuki współczesnej. Młodzież zafascynowana była szczególnie niektórymi fragmentami ekspozycji.
,,Chodzący chleb” wzbudził podziw w każdym. Miał on na celu
przekazanie zwiedzającym myśli, że: ,,Chleb idzie do ludzi”.
Szczególnie spodobała się całej grupie „Kompozycja manipulacyjna”.
Na białej platformie umieszczone były elementy, które można było
ustawiać, a potem na ścianie można było zobaczyć obraz stworzonej
kompozycji oraz… SIEBIE. Na samym końcu układaliśmy elementy- bryły
o różnym kształcie. Niby zabawa dla dzieci, ale wciągnęła wszystkich
i nie znalazła się osoba, której to nie zainteresowało. Zdziwił nas
fakt, iż nie można było fotografować znajdujących się w galerii
eksponatów, ponieważ w Muzeum Narodowym istniała taka możliwość.
Sylwia O., Agnieszka Ł., Ewelina W.- uczestniczki programu
Z Narodowej Galerii Sztuki „Zachęta” zapamiętam przede wszystkim
kompozycję manipulacyjną, którą wszyscy układaliśmy.”
Karol B.- uczestnik programu
„Jezioro łabędzie w Teatrze Wielkim- tego nie da się zapomnieć!
Najważniejszym punktem programu było obejrzenie baletu „Jezioro łabędzie” w Teatrze Wielkim w Warszawie. Czy balet spodobał się młodzieży z Augustowa? Zapytałyśmy o to uczestników programu po spektaklu.
Zachwycił mnie wspaniały taniec i piękne stroje Odetty, ale jestem
rozczarowana złym zakończeniem (…) Nie wiedziałam, że balet wprawi
mnie w taki niezwykły nastrój.”
Agnieszka Ł. – uczestniczka programu
„Nie wiedziałem, że „Jezioro łabędzie” będzie takie fascynujące”
Paweł J.- uczestnik programu
„Najbardziej zachwyciła mnie muzyka, która wspaniale komponowała się
z tańcem. Szczególnie utkwił mi w pamięci moment, kiedy na scenie
pojawiło się 27 kobiet- łabędzi. Nic mnie nie rozczarowało, ponieważ
sztuka była przepiękna. ”
Karol J. uczestnik programu
„Nie wiedziałam, że balet może być tak ciekawy”
Ania C.- uczestniczka programu
„Nie wiedziałam, że taniec może tak zachwycić.”
Agnieszka B. - uczestniczka programu
„Nie sądziłem, że scena i widownia mogą być tak wielkie.”
Karol B. – uczestnik programu
Balet autorstwa Piotra Czajkowskiego składał się z trzech aktów. Ścieżkę dźwiękową wykonała Orkiestra Opery Narodowej pod batutą Łukasza Borowicza, a choreografię nowej inscenizacji tego baletu przygotował słynny rosyjski tancerz Irek Muchamiedow. Obok polskich aktorów Teatru Wielkiego wystąpili gościnnie aktorzy baletowi Rosyjskiego Teatru Maryjskiego w Sankt Petersburgu: Wiktoria Tierioszkina w roli Odetty i Andrian Fadiejew jako Książe Zygfryd.
„Jezioro Łabędzie” to najsłynniejszy balet Piotra Czajkowskiego.
Dzięki wspaniałej choreografii, scenerii i muzyce zyskał wielkie
uznanie wśród widzów, których uwiodła także wzruszająca
interpretacja miłości Odetty i Zygfryda jako symbolu potęgi uczucia.
Ania C. Agnieszka B.- uczestniczki programu
(W. Chrulska)



SZALONE NOŻYCZKI
26.10.2007r. dwudziestu gimnazjalistów- członków Towarzystwa Młodego Krechowiaka- wyjechało do Teatru Dramatycznego w Białymstoku na spektakl pt. ”Szalone nożyczki” w ramach projektu „Kultura w zasięgu ręki”, którego pomysłodawcami i realizatorami są p. Wiesława Chrulska oraz p. Krystyna Szyper. Program ma na celu uczenie młodzieży odbioru sztuki poprzez chodzenie do teatru, galerii, muzeów.
"Szalone nożyczki" Paula Portnera to spektakl nietypowy, ponieważ widzowie uczestniczą w nim jako pomocnicy w śledztwie. To oni decydują o tym, kto będzie skazany za morderstwo. I właśnie dlatego widzowie lubią oglądać ten spektakl nawet kilka razy.
Akcja
przedstawienia rozpoczyna się w salonie fryzjerskim Antoniego
Wziętego (gościnnie Wojciech Wysoki, znany z roli jurora
w dawnym serialu „Zostać miss” lub jąkającego się inspektora „Kokoko”
z „Miodowych lat”). Ruch taki jak zwykle. Strzyżenie, golenie,
pogawędki
z klientami. Jedni wchodzą, drudzy wychodzą. Tę szarą rzeczywistość
zakłóca wiadomość o zbrodni. Ktoś zamordował - fryzjerskimi
nożyczkami - pianistkę mieszkającą na pierwszym piętrze,
właścicielkę pomieszczeń,
w których znajduje się zakład. Policja jest pewna, że zbrodni
dokonał ktoś
z pracowników zakładu albo klientów. Wśród podejrzanych jest:
fryzjer „Tonio”, fryzjerka Bacha (Agnieszka Możejko), klient –
handlarz antykami Wurzel (Tadeusz Sokołowski) i stała klientka,
bogata kobieta „z wyższych sfer”, pani Dąbek (Ewa Palińska).
Najbardziej podobała mi się gra Wojciecha Wysockiego („Tonio”). O
opinię na jego temat zapytałam też kolegów oglądających razem ze mną
spektakl. „Nie myślałam, że Pan Wysocki, znany mi dotąd
z poważniejszych ról, potrafi tak rozbawić publiczność” –
stwierdziła Ania C., jedna z uczestniczek programu.
Spektakl toczy się swoim rytmem. Jednak w pewnym momencie następuje zmiana klimatu: inspektor policji (Marek Tyszkiewicz) nieoczekiwanie zwraca się do widzów z prośbą o pomoc w ustaleniu zabójcy. I zaczyna się rekonstrukcja wydarzeń i zachowań wszystkich bohaterów spektaklu. „Ta nieoczekiwana zmiana nastroju zupełnie mnie zaskoczyła” – stwierdza Karol. J. „Była to niewątpliwie najciekawsza część przedstawienia” – dodaje Ewelina W.
Niespecjalnie wierzyłam w to, że ktokolwiek będzie chciał „zabawić
się” w detektywa. A jednak! Ku mojemu miłemu rozczarowaniu ludzie
chętnie zadawali pytania i „przyłapywali” bohaterów sztuki na
kłamstwie
i podstępach. Zapamiętywali nawet najdrobniejsze szczegóły.
Najbardziej jednak zaangażowanym widzem był nasz kolega, Bartek N.
„Wyłapywał” każdy, choćby najdrobniejszy szczegół. W sprawie
śledztwa w trakcie spektaklu wypowiedzieli się również inni
członkowie naszej grupy. Ja na przykład zwróciłam uwagę
„inspektorowi prowadzącemu śledztwo”,
że pracownica zakładu fryzjerskiego dziwnie skradała się po
nożyczki, które rzekomo wyrzuciła do śmieci. Rekonstrukcja wydarzeń
wprowadziła bardzo ciekawy nastrój na sali. Decyzją widzów za winną
uznano Baśkę. Możliwe były jednak inne rozwiązania. Sztuka ma bowiem
4 różne, zupełnie inne, zakończenia- o rozwoju akcji decydują
widzowie..
Niektórym może podobać się też lokalny koloryt. W tle słychać
szlagiery disco-polo, bohaterowie spektaklu mieszkają w Baciutach,
na Malmeda i w Starosielcach. ”Muzyka przed spektaklem bardzo mnie
zaskoczyła. Utwory disco- polo bardzo pasowały do sytuacji.”
– wypowiadają się Agnieszka B. i Agnieszka Ł- uczestniczki programu.
Uważam, że spektakl „Szalone nożyczki” był bardzo ciekawy. Zabawne dialogi, doskonała gra aktorska, improwizacja w czasie „śledztwa”, nieoczekiwana zmiana klimatu oraz wspólna zabawa w „detektywów” sprawiły, że wszyscy widzowie czuli się świetnie. Niewątpliwie był to najlepszy spektakl, jaki do tej pory widziałam. Polecam go każdemu.
Uczestniczka programu: Dominika Poźniakowska

