![]()
Szkoła Podstawowa nr 3
z Oddziałami Integracyjnymi
i Oddziałami Sportowymi
![]()
Gimnazjum nr 3
z Oddziałami Integracyjnymi
Wakacje to czas radości, szczególnie uczniom. Kończą się obowiązki związane ze szkołą. Plecak można schować do szafy i zapomnieć
o kartkówkach i klasówkach. Jednak dobrze jest ten czas wolny dobrze spożytkować. Najlepiej zwiedzić nieznane nam miejsca, nabrać nowych doświadczeń. Chcąc osiągnąć ten cel, wybraliśmy się na kolonie formacyjno-wypoczynkowe do Białej koło Sulejowa. Wyjazd ten zorganizowały s. Maria Samul i s. Danuta Marczykowska ze zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny, pracujące w Zespole Szkół Samorządowych
im. 1 Pułku Ułanów Krechowieckich w Augustowie, przy dużej pomocy Dyrektora p. Dariusza Szkiłądzia.
Augustów opuściliśmy 28.06.2010r. o godz. 6.00., gorąco żegnając rodziców. W drodze mieliśmy okazję zwiedzić muzuem bł. ks. Jerzego Popiełuszki, w którym poznaliśmy wiele ciekawych faktów z życia ks. Jerzego oraz spraw, którymi był on pochłonięty w trakcie swojej posługi. Odwiedziliśmy również jego grób. Do miejsca zakwaterowania dotarliśmy wieczorem, więc mieliśmy trochę czasu, aby się odrobinę zintegrować z pozostałymi uczestnikami oraz animatorami.
Kolonijne życie rozpoczynaliśmy od porannej gimnastyki, którą prowadził wymagający
i wysportowany p. Krzysztof. Ciekawym zajęciem były również śpiewy prowadzone przez al. Arka, który nauczył nas pięknych piosenek chwalących Pana Boga, ale także utworów świeckich. On też wraz z al. Łukaszem przeprowadzał nam spotkania dotyczące liturgii, z których wiedza pomagała nam zrozumieć różne elementy mszy świętej oraz przydała się już na biegu patrolowym. Punktem kulminacyjnym każdego dnia była Eucharystia, której przewodniczył ks. Rafał. Bardzo podobały się nam jego homilie. Potrafił w interesujący sposób przedstawić chrześcijańskie postawy, jakie powinniśmy prezentować swoją osobą. Podążaliśmy śladami Chrystusa, realizując program z animatorami na spotkaniach w grupie. Na koniec każdego dnia odpoczywaliśmy na pogodnych wieczorkach, biorąc w nich aktywny udział
i prezentując swoje umiejętności w różnych konkursach z nagrodami.
Odbyliśmy wycieczkę do Kampinoskiego Parku Narodowego, gdzie
w Ośrodku Hodowli Żubrów w Smardzewicach mieliśmy okazję podziwiać małe żubrzątko niemalże z bliska. Pani przewodnik była pod wrażeniem,
że zdobyliśmy zaufanie tego maluszka, co jest nie lada wyzwaniem. Następnego dnia udało na się odwiedzić Muzeum im. Władysława Stanisława Reymonta w Lipcach Reymontowskich. W rodzinnej miejscowości polskiego noblisty byliśmy także w Muzeum Czynu Zbrojnego. Nazajutrz również udaliśmy się na wyprawę. Tym razem jednym z jej celów był Skansen Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim oraz Muzeum Regionalne, w którym to nawet dowiedzieliśmy się, iż nieprawdą jest to, że bocian żywi się żabami, co stanowiło element zaskoczenia dla większości uczestników. Okazuje się, że człowiek mimo swojej ogromnej wiedzy wciąż nie jest w stanie przewidzieć jakie zjawiska wytworzy nam natura. Przykładem są piaski w Rezerwacie „Niebieskie Źródła”, które sprawiały wrażenie stale gotujących się. Kolejnym punktem wycieczki był kościół św. Idziego w Inowłódzu, gdzie niesamowity pan przewodnik nawet wyśpiewał okoliczności narodzin Bolesława Krzywoustego, do których przyczyniła się modlitwa Władysława Hermana
i jego żony Judyty właśnie do św. Idziego. Ogromne wrażenie szczególnie na sportowcach zrobił Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Spale. Tam odwiedziliśmy także Kaplicę Prezydentów Rzeczypospolitej pw. św. Huberta oraz bunkier kolejowy w Konewce.
Kolejnych kilka dni spędziliśmy w ośrodku, uczestnicząc w turnieju sportowym, którego najważniejszym celem była nauka zdrowej rywalizacji a nie sama wygrana.
Odwiedziliśmy również pobliski Sulejów, konkretnie Muzeum Opactwa Cystersów, których do Polski ściągnął Kazimierz II Sprawiedliwy oraz kościół parafialny pw. św. Floriana.
Następnego dnia wybraliśmy się do Łodzi. W Muzeum Włókiennictwa podziwialiśmy piękne prace wykonane przez ludzi z różnych zakątków świata. Tego dnia szczególnie zachwyciła nas siedziba Muzeum Kinematografii, mianowicie XIX-wieczny pałac Scheiblauer’a, który wykorzystuje się do nagrywania filmów, m.in. „Ziemi Obiecanej”. Piękno wystroju i pomysłowość właściciela oraz architektów okazała się niesamowita.
W Państwowej Stadninie Ogierów w Bogusławicach podziwialiśmy konie sportowe oraz rekreacyjne. Szczególnie cieszyliśmy się, gdy pan przewodnik otwierał boksy, co umożliwiało nam pogłaskanie zwierząt. Tego dnia zwiedzaliśmy też Pożarnicze Centrum Historyczno-Edukacyjne w Wolborzu. Tak zafascynowaliśmy się przymierzaniem hełmów strażackich, że nie bardzo skupiliśmy się na wiszącym na ścianie cytacie zaczerpniętym z utworu pt. „O poprawie Rzeczypospolitej” Andrzeja Frycza Modrzewskiego, co wykorzystano na biegu patrolowym. Interesujące było Muzeum Okręgowe w Piotrkowie Trybunalskim. Tam podziwialiśmy zbroję husarii. Mogliśmy poczuć na własnych ramionach jak ciężko było poruszać się husarzom. Po południu uczestniczyliśmy w nietypowym konkursie pod hasłem „Rzeźba z szyszek”. Nasze prace były piękne. Jurorom bardzo trudno było dokonać wyboru.
Ostatniego dnia odbył się bieg patrolowy wywołujący emocje w każdym koloniście. Na nim wykorzystaliśmy wiedzę nabytą przez czas naszych „wakacji z Bogiem”. Podobno najsurowsza była p. Monika. Jednak panie Daria i Ania potrafiły na starcie załagodzić stres wszystkich uczestników. Wieczorem błogosławieństwa prymicyjnego mającego ogromne znaczenie udzielił nam ks. Rafał.
09.07.2010r. wyruszyliśmy w drogę powrotną. Zajechaliśmy jeszcze do Zamku książąt mazowieckich w Rawie Mazowieckiej. Po powrocie powitaliśmy serdecznie utęsknionych rodziców. Nasze krótkie „wakacje z Bogiem” na pewno nie były czasem zmarnowanym.






